Któregoś dnia spróbowałam nie myśleć o tym co było i nie zamartwiać się o to co będzie. Usłyszałam ciszę. Poczułam spokój. Zauważyłam Słońce i piękny horyzont. Dostrzegłam innych ludzi. Zaistniałam. Znalazłam się w stanie, który odkładałam zawsze na kiedyś. Kiedy skończę studia, nie, to nie było wtedy. Kiedy znajdę pracę marzeń, kiedy założę rodzinę, kiedy objadę świat dookoła... To kiedyś nie następowało i nie nastąpi... Bo zapomniałam o TERAZ

środa, 21 grudnia 2011

Zdjęcia z Hiszpanii

Parę fotek z Katalonii :)


Lleida





Tarragona

W drodze do Barcelony..

 Alpy...


Ostatnie zdjęcie robione z ręki mojego Brata. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz