- kasiowa
- Któregoś dnia spróbowałam nie myśleć o tym co było i nie zamartwiać się o to co będzie. Usłyszałam ciszę. Poczułam spokój. Zauważyłam Słońce i piękny horyzont. Dostrzegłam innych ludzi. Zaistniałam. Znalazłam się w stanie, który odkładałam zawsze na kiedyś. Kiedy skończę studia, nie, to nie było wtedy. Kiedy znajdę pracę marzeń, kiedy założę rodzinę, kiedy objadę świat dookoła... To kiedyś nie następowało i nie nastąpi... Bo zapomniałam o TERAZ
wtorek, 27 maja 2014
czwartek, 22 maja 2014
środa, 21 maja 2014
niedziela, 11 maja 2014
Mały spontan
W końcu dzień, a dokładniej popołudnie bez deszczu!
Trochę wiało, ale jednak się ruszyłam na dłuższą rowerówkę
Jestem zadowolona bo przejechałam w sumie 40 km :)
Przez przypadek (jechałam w ciemno) zobaczyłam trasę rowerową Brda
Swoją drogą, baardzo kiepsko oznakowana, jechałam niebieskim, nagle się znalazłam na czerwonym i takim cudem wylądowałam w Maksymilianowie :P
I dla dobicia kondycji, zrobiłam jeszcze kółeczko po Myślęcinku :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



