Dawno nie pisałam, ale nie oznacza to, że nic nie robię. Ostatnio właśnie dzieje się tak wiele, że wprost nie nadążam. Przypominam sobie czasy studiów, kiedy to "zmuszona" byłam średnio co dwa tygodnie wsiąść do pociągu lub autobusu, by dostać się do szkoły. Przez dwie godziny podróży zdążyłam się nauczyć na egzaminy, kolokwia, wyspać się, pogapić na drogę, posłuchać radia, muzyki, przemyśleć sobie wiele spraw, a przecież w ciągu 5 lat było ich tak dużo... a jeszcze droga często się dłużyła.
Teraz nigdzie nie wyjeżdżam, bynajmniej systematycznie i... okazuje się, że nie mam takiego miejsca, w którym byłabym zmuszona siedzieć, a z tego siedzenia w tym miejscu, bym robiła rzeczy, na które ciągle nie mam czasu. Może to zagmatwane :-)
Gdzie znaleźć takie miejsce, w którym zatrzyma się czas, bym mogła nadgonić wszystko co mam do zrobienia, bym mogła nawet pobyć sama ze sobą? Chyba tylko kibelek został lub coroczna zmiana czasu, oczywiście na korzyść :) Chyba, że znowu zacznę studia w innym mieście ;)
Pozdrawiam wszystkich Nocnych Marków i apeluję o wydłużenie doby lub przymusowe podróże, w ciągu których robiło się wszystko co próbowało się przez tydzień ;)
- kasiowa
- Któregoś dnia spróbowałam nie myśleć o tym co było i nie zamartwiać się o to co będzie. Usłyszałam ciszę. Poczułam spokój. Zauważyłam Słońce i piękny horyzont. Dostrzegłam innych ludzi. Zaistniałam. Znalazłam się w stanie, który odkładałam zawsze na kiedyś. Kiedy skończę studia, nie, to nie było wtedy. Kiedy znajdę pracę marzeń, kiedy założę rodzinę, kiedy objadę świat dookoła... To kiedyś nie następowało i nie nastąpi... Bo zapomniałam o TERAZ
środa, 19 grudnia 2012
niedziela, 11 listopada 2012
sobota, 10 listopada 2012
środa, 7 listopada 2012
czwartek, 1 listopada 2012
środa, 31 października 2012
poniedziałek, 29 października 2012
Bieszczadzkie anioły...
Już trochę czasu minęło jak nie byłam w górach. Coraz bardziej tęskni mi się za tym klimatem, widokami, przyrodą i po prostu wolnością....
A tu Bieszczady.. najgorsze, że gdzieś wszystkie zdjęcia przepadły i zostały tylko dwa...
wtorek, 14 sierpnia 2012
Remont Bloga
Uwaga, wzięłam się za remont bloga, dlatego przepraszam, że jest tak mało składnie i nie trzyma się to za bardzo hmm no kupy. Myślę, że w najbliższych dniach dojdzie do jego dopieszczenia i niedługo będzie miał ręce i nogi ;)
niedziela, 12 sierpnia 2012
Dziękuję :)
Dziękuję za ponad 1000 odwiedzin :) To dla mnie bardzo dużo, szczególnie że przez długi czas na blogu się nic szczególnego nie działo. To mnie motywuje do dalszego działania.
Jeszcze raz dziękuję :)
Jeszcze raz dziękuję :)
piątek, 3 sierpnia 2012
czwartek, 19 lipca 2012
W końcu doszło do sesji. Tym razem z Anią :)
Początki obróbek już można oglądać,
zarówno tutaj jak i na moim nowym profilu facebookowym, na który serdecznie ZAPRASZAM:)
http://www.facebook.com/pages/Photo-Kate/361959837208924?ref=hl
Początki obróbek już można oglądać,
zarówno tutaj jak i na moim nowym profilu facebookowym, na który serdecznie ZAPRASZAM:)
http://www.facebook.com/pages/Photo-Kate/361959837208924?ref=hl
sobota, 14 lipca 2012
quillingowo :)
Ostatnio trochę bawiłam się w rękodzieło, a mianowicie pocięłam trochę kolorowych kartek i zrobiło się wokół mnie quillingowo :) Fajna, ale bardzo wciągająca zabawa i strasznie klejąca palce :)
poniedziałek, 9 lipca 2012
środa, 4 lipca 2012
Ten blog jest trochę jak fajna książka w szufladzie.. często leży na dnie, przygnieciona codziennymi sprawami...
Może kiedyś faktycznie zacznę nadążać w dokopywaniu się za tym, za czym tęsknię :)
,
Zdjęcie z chyba-majowej sesji z R. Kursem, którego szczerze polecam i podziwiam, więc jak dla mnie amatorki to był spory zaszczyt współpracować z tym Panem (http://www.maxmodels.pl/fotozdzisiek.html).

Może kiedyś faktycznie zacznę nadążać w dokopywaniu się za tym, za czym tęsknię :)
,
Zdjęcie z chyba-majowej sesji z R. Kursem, którego szczerze polecam i podziwiam, więc jak dla mnie amatorki to był spory zaszczyt współpracować z tym Panem (http://www.maxmodels.pl/fotozdzisiek.html).

sobota, 3 marca 2012
A na strychu..
A na strychu jak widać, też można stworzyć małe atelier :)
Modelka & wizaż & stylizacja - Martyna Z. (link do mojej Modeliny Kochanej, niezastąpionej tutaj kliknij :)
Foto & fryz - ja :)
Modelka & wizaż & stylizacja - Martyna Z. (link do mojej Modeliny Kochanej, niezastąpionej tutaj kliknij :)
Foto & fryz - ja :)
wtorek, 28 lutego 2012
Dziewczynka z latarenką
Oto i skutki naszych wypociny sesji pt. "Dziewczynka z latarenką"
Image & model - ja :B
Foto: Tomasz B. (bardzo dziękuję za efekty i poświęcony czas: Oczywiście bardzo polecam współpracę z tym Panem portfolio Tomka B. :)
Image & model - ja :B
Foto: Tomasz B. (bardzo dziękuję za efekty i poświęcony czas: Oczywiście bardzo polecam współpracę z tym Panem portfolio Tomka B. :)
niedziela, 26 lutego 2012
piątek, 17 lutego 2012
Tydzień
Jeszcze tydzień się nie skończył, a już mogę dopisać go do tych "owocnych"
Po pierwsze primo - dostałam od mojego Mężczyzny obiektyw :D z działającym af, ładnie ostrzącą stałkę :):):)
za co tu i teraz na tym blogu składam Mu dziękczynne dziękczynienie :* muaaaah
a Po drugie primo - dziś brałam udział w sesji, ale po drugiej stronie obiektywu :)
Czekam z niecierpliwością na efekty.
Oby tak dalej:)
Po pierwsze primo - dostałam od mojego Mężczyzny obiektyw :D z działającym af, ładnie ostrzącą stałkę :):):)
za co tu i teraz na tym blogu składam Mu dziękczynne dziękczynienie :* muaaaah
a Po drugie primo - dziś brałam udział w sesji, ale po drugiej stronie obiektywu :)
Czekam z niecierpliwością na efekty.
Oby tak dalej:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)















.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)