W końcu dzień, a dokładniej popołudnie bez deszczu!
Trochę wiało, ale jednak się ruszyłam na dłuższą rowerówkę
Jestem zadowolona bo przejechałam w sumie 40 km :)
Przez przypadek (jechałam w ciemno) zobaczyłam trasę rowerową Brda
Swoją drogą, baardzo kiepsko oznakowana, jechałam niebieskim, nagle się znalazłam na czerwonym i takim cudem wylądowałam w Maksymilianowie :P
I dla dobicia kondycji, zrobiłam jeszcze kółeczko po Myślęcinku :)



Piękne widoki :-)
OdpowiedzUsuńTaka długa trasa rowerowa, następnym razem zapraszam w okolice Poznania :-)