Któregoś dnia spróbowałam nie myśleć o tym co było i nie zamartwiać się o to co będzie. Usłyszałam ciszę. Poczułam spokój. Zauważyłam Słońce i piękny horyzont. Dostrzegłam innych ludzi. Zaistniałam. Znalazłam się w stanie, który odkładałam zawsze na kiedyś. Kiedy skończę studia, nie, to nie było wtedy. Kiedy znajdę pracę marzeń, kiedy założę rodzinę, kiedy objadę świat dookoła... To kiedyś nie następowało i nie nastąpi... Bo zapomniałam o TERAZ

piątek, 6 grudnia 2013

Bez Sen Su



Gdybym mogła objąć dłońmi cały świat
Otuliłabym tak, żeby już nie było zła
Męczy, męczy to ciągle nas

Ale jednak
Chociaż już dawno dorośli
jak rozwydrzone dzieci zachowujemy się
Psocimy  i sięgamy wciąć po cukierki, które psują zęby

To nas boli, boli cały czas
Ale nie leczymy, tylko wpadamy w nałóg gorzkiej słodyczy
Łudząc się, że to już OSTATNI RAZ


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz