Śniegowo po raz pierwszy :)
Śmiesznie, bo rozmawiałam z Mamą przez tel. o orkanie Ksawerym, byłam ciekawa czy wszystko u niej w porządku.
Relacjonowałam, że u mnie to wieje, mocno wieje. Gadałam, gadałam i po 5 minutach spojrzałam w okno i nagle: !!! O ja .....tiiit
nasunęła się cenzura :)
Nie, nie dzisiaj, nie teraz.. muszę wyjść załatwić coś ważnego ! :D
Ale po chwili, przypomniało mi się, żeee
Mam to :
Run Slide, przywiezione prosto z Hiszpanii :)
Zimowo urodzinowy gadżet, który sprawił, że nie mogłam się doczekać śniegu
No to mam już i śnieg:)
Aaaaa Mikołaja to chyba przez Polskę przewiało, bo w butach pusto miałam :D


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz