dialogi z M.
- halo, dojechałem (...)
- jak się jechało?
- dobrze, choć oko mi się przymykało
- o Boże! dobrze, że masz duże oczy
- noooo...
- i Ci zanim opadnie powieka, to już ją unosisz
- nie, ja mam takie duże oczy, że jak mi opada góra powieka, to mi skóry brakuje na dolną
Podczas marszu dla Życia i Rodziny:
M. - Mam nadzieję, że kiedyś pójdziemy w takim marszu z wózkiem
ja (mile zaskoczona) - z wózkiem??
M. - tak... weźmiemy wózek z marketu :)
- halo, dojechałem (...)
- jak się jechało?
- dobrze, choć oko mi się przymykało
- o Boże! dobrze, że masz duże oczy
- noooo...
- i Ci zanim opadnie powieka, to już ją unosisz
- nie, ja mam takie duże oczy, że jak mi opada góra powieka, to mi skóry brakuje na dolną
Podczas marszu dla Życia i Rodziny:
M. - Mam nadzieję, że kiedyś pójdziemy w takim marszu z wózkiem
ja (mile zaskoczona) - z wózkiem??
M. - tak... weźmiemy wózek z marketu :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz