Któregoś dnia spróbowałam nie myśleć o tym co było i nie zamartwiać się o to co będzie. Usłyszałam ciszę. Poczułam spokój. Zauważyłam Słońce i piękny horyzont. Dostrzegłam innych ludzi. Zaistniałam. Znalazłam się w stanie, który odkładałam zawsze na kiedyś. Kiedy skończę studia, nie, to nie było wtedy. Kiedy znajdę pracę marzeń, kiedy założę rodzinę, kiedy objadę świat dookoła... To kiedyś nie następowało i nie nastąpi... Bo zapomniałam o TERAZ

środa, 18 czerwca 2014

Ze słomianego zapału




Gdy swój słomiany zapał przejdziesz na systematyczne działanie, 
po wielu miesiącach pracy, usłyszysz, że jesteś w tym dobry, 
a gdy się dalej nie będziesz poddawać, usłyszysz, że masz talent.

Tak się rodzi talent, a nie człowiek z talentem :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz