Któregoś dnia spróbowałam nie myśleć o tym co było i nie zamartwiać się o to co będzie. Usłyszałam ciszę. Poczułam spokój. Zauważyłam Słońce i piękny horyzont. Dostrzegłam innych ludzi. Zaistniałam. Znalazłam się w stanie, który odkładałam zawsze na kiedyś. Kiedy skończę studia, nie, to nie było wtedy. Kiedy znajdę pracę marzeń, kiedy założę rodzinę, kiedy objadę świat dookoła... To kiedyś nie następowało i nie nastąpi... Bo zapomniałam o TERAZ

czwartek, 19 lipca 2012

W końcu doszło do sesji. Tym razem z Anią :)
Początki obróbek już można oglądać,
zarówno tutaj jak i na moim nowym profilu facebookowym, na który serdecznie ZAPRASZAM:)
http://www.facebook.com/pages/Photo-Kate/361959837208924?ref=hl




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz