Któregoś dnia spróbowałam nie myśleć o tym co było i nie zamartwiać się o to co będzie. Usłyszałam ciszę. Poczułam spokój. Zauważyłam Słońce i piękny horyzont. Dostrzegłam innych ludzi. Zaistniałam. Znalazłam się w stanie, który odkładałam zawsze na kiedyś. Kiedy skończę studia, nie, to nie było wtedy. Kiedy znajdę pracę marzeń, kiedy założę rodzinę, kiedy objadę świat dookoła... To kiedyś nie następowało i nie nastąpi... Bo zapomniałam o TERAZ

czwartek, 20 października 2011

Sesja Narzeczeńska po raz 1

Mili Państwo Kasia i Patryk, robiłam im zdjęcia na spontanicznym plenerze jako amatorską sesję narzeczeńską. Czas upływa tak szybko, że są już małżeństwem :)

Oto wyniki dawnej sesyjki :)










1 komentarz: