Po dłuższych debatach i przemyśleniach stwierdziłam, że na razie optymalnym rozwiązaniem będzie wstrzymanie się z kupnem obiektywu, w celu odłożenia większej kwoty na "lepszy model". Ale żeby nie marnować czasu, chwile oczekiwania na nowe cacko przeznaczę na przebadanie moich trzech aparatów analogowych, które już od baaaardzo długiego czasu leżą w samotności i nie mogą się doczekać odpowiedniego dopieszczenia.
Właściwie dopiero teraz okaże się, czy w ogóle umiem robić jakiekolwiek zdjęcia, w końcu klisza to nie przelewki ;)
- kasiowa
- Któregoś dnia spróbowałam nie myśleć o tym co było i nie zamartwiać się o to co będzie. Usłyszałam ciszę. Poczułam spokój. Zauważyłam Słońce i piękny horyzont. Dostrzegłam innych ludzi. Zaistniałam. Znalazłam się w stanie, który odkładałam zawsze na kiedyś. Kiedy skończę studia, nie, to nie było wtedy. Kiedy znajdę pracę marzeń, kiedy założę rodzinę, kiedy objadę świat dookoła... To kiedyś nie następowało i nie nastąpi... Bo zapomniałam o TERAZ
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz