Któregoś dnia spróbowałam nie myśleć o tym co było i nie zamartwiać się o to co będzie. Usłyszałam ciszę. Poczułam spokój. Zauważyłam Słońce i piękny horyzont. Dostrzegłam innych ludzi. Zaistniałam. Znalazłam się w stanie, który odkładałam zawsze na kiedyś. Kiedy skończę studia, nie, to nie było wtedy. Kiedy znajdę pracę marzeń, kiedy założę rodzinę, kiedy objadę świat dookoła... To kiedyś nie następowało i nie nastąpi... Bo zapomniałam o TERAZ

sobota, 25 stycznia 2014

Nie chce mi się spać


kartka A4+węgiel drzewny +aparat 3,2 megapiskeli w telefonie z kiepskim budzikiem+photoshop
= darmowe ksero hehe
Ołłł Jeeeee ! :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz