Ten oto Kelisek
dołączył dziś do mojego Staruszka i w celach testu pojechałam na miasto po mleko i gazetki.
Zwykłe sprawunki zajęły mi 11 km :P. Sprawdziłam ile jestem w stanie wycisnąć na Staruszku, (na prostej drodze, żeby nie było) i wyszło póki co 38,6 km/h, co mnie bardzo zaskoczyło ;)
Bo myślałam, że mój rower nie ogarnia prędkości powyżej 20 km/h ;)
Tym samym dotrzymałam słowa sama sobie. Kelisa już mam, teraz czas na więcej.
Zobaczę ile mi się uda wypedałować ciekawych rzeczy i wyjazdów.
W tej chwili mam w głowie 3 cele
Nie zapeszam ;) Zobaczę jak mi pójdzie, a właściwie się pojedzie :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz