Któregoś dnia spróbowałam nie myśleć o tym co było i nie zamartwiać się o to co będzie. Usłyszałam ciszę. Poczułam spokój. Zauważyłam Słońce i piękny horyzont. Dostrzegłam innych ludzi. Zaistniałam. Znalazłam się w stanie, który odkładałam zawsze na kiedyś. Kiedy skończę studia, nie, to nie było wtedy. Kiedy znajdę pracę marzeń, kiedy założę rodzinę, kiedy objadę świat dookoła... To kiedyś nie następowało i nie nastąpi... Bo zapomniałam o TERAZ

czwartek, 11 lipca 2013

Siesta ;)

Z królem Julianem ;)


Król Julian - Poczyniłem obserwacje, niedostatecznie panujesz nad gniewem

Pingwin - udało się, dawaj łapę
K.J. - yyy, przecież masz

K.J. -na Słońcu faktycznie jest znacznie mniej cienia, wiesz?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz