Któregoś dnia spróbowałam nie myśleć o tym co było i nie zamartwiać się o to co będzie. Usłyszałam ciszę. Poczułam spokój. Zauważyłam Słońce i piękny horyzont. Dostrzegłam innych ludzi. Zaistniałam. Znalazłam się w stanie, który odkładałam zawsze na kiedyś. Kiedy skończę studia, nie, to nie było wtedy. Kiedy znajdę pracę marzeń, kiedy założę rodzinę, kiedy objadę świat dookoła... To kiedyś nie następowało i nie nastąpi... Bo zapomniałam o TERAZ

niedziela, 2 czerwca 2013

Ze szkolnej ławy

Żeby ktoś mi nie mówił, że fotografia to tylko pstrykanie zdjęć i żadnej filozofii w tym nie ma :)

Temat: Czym jest ekspozycja :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz